poniedziałek, 12 listopada 2018

Pleśń i grzyb na ścianach mieszkań, łazienki - skąd się biorą i jak się ich pozbyć?


   Problem z pleśnią i grzybem na sufitach i ścianach naszych poznańskich mieszkań, jeśli już ma to miejsce, może się okazać prawdziwą zmorą dla domowników, wpływa negatywnie nie tylko na substancję wykończenia, aspekt estetyczny, ale też zdrowotny, ponadto może zwiększyć koszta usługi remontowej.


Geneza problemu i jego rozwiązanie.


  • Mikroorganizmy dla swojego rozwoju potrzebują określonych warunków, które im tworzymy, generalnie uwielbiają permanentną wilgoć oraz optymalnie sprzyjającą im temperaturę.
  • Wydawać by się mogło, że sprawa dotyczyć będzie głównie starszego budownictwa, gdzie nie ma izolacji termicznej budynku, a w efekcie w miesiącach o niskiej temperaturze w wielu miejscach ścian zewnętrznych pojawiają się mostki termiczne, wnętrze mieszkania wygrzewamy, jednak w miejscach owych mostków termicznych, niektóre fragmenty ściany zewnętrznej mają bardzo niską temperaturę, to w tych miejscach odkłada się para woda, powoli skrapla, tworząc idealne środowisko dla rozwoju grzybów.
  • Zważmy przy tym, że zarodniki wszelkich mikroorganizmów non stop unoszą się w powietrzu, jeśli stworzymy im dobre warunki rozwoju, od razu pokażą nam swoją siłę, kompletnie nic nie da jednorazowe usunięcie grzyba przy pomocy odpowiednich środków, pomoże to tylko na krótki czas, potem problem i tak powróci, dopóki nie usunie się przyczyny.
  • Podczas remontu lokalu z tego rodzaju problemami można zlecić najętej firmie skucie tynku w miejscach z mostkami termicznymi i wokół nich, nałożenie szlachetnych gruntów i zapraw mineralnych, tynków i gładzi wapiennych, zapewniających najlepszą dyfuzję pary wodnej, w miarę możliwości zamontowanie grzejnika przy takiej ścianie, może ogrzewania ściennego, jako ciekawą, innowacyjną alternatywę, pomalowanie inteligentną farbą termoizolacyjną, niwelującą w pewnym stopniu mostki termiczne.
  • Czy w nowym domu albo mieszkaniu do usługi wykończenia nie musimy się obawiać, że pojawi się pleśń i grzyb w wybitnie wilgotnym wnętrzu, czyli w łazience, otóż nie do końca, pozbywanie się wilgoci z łazienki, w której przy jednej kąpieli pod prysznicem może się wytworzyć tyle pary wodnej, że po jej skropleniu zapełnimy wodą szklankę lub dwie, co daje 250 – 500 ml wody, zagwarantuje tylko właściwy i wydajny system wentylacyjny, ale pamiętać należy, że w ów system nie wchodzi tylko kanał wentylacyjny z wyciągiem grawitacyjnym albo wymuszonym, aby wilgotne powietrze efektywnie było usuwane z łazienki, musi być zapewniony ciągły ruch powietrza ze wszystkich wnętrz mieszkania do kratki wentylacyjnej usytuowanej w łazience, jeśli wszystkie okna w lokalu mieszkalnym będą szczelnie zamknięte, bez funkcji mikrowentylacji, wówczas żaden, najnowocześniejszy kanał wentylacyjny, z obiegiem grawitacyjnym czy wymuszonym, nie zadziała, wentylacja grawitacyjna ustanie a wentylator w kratce pracując na maksymalnych obrotach będzie wyłącznie mieszał powietrze, i tyle.
  • W nowych lokalach do usługi aranżacji i wykończenia w Poznaniu, w których nie zapewnimy ruchu powietrza z pozostałych pomieszczeń do łazienki, już w ciągu pierwszego roku użytkowania lokalu problem z pleśnią i grzybem na suficie i ścianach łazienki jak najbardziej ma prawo się pojawić.
  • Jakkolwiek nie jest to jedyna przyczyna braku wydajnego pozbywania się pary wodnej z łazienki, projektanci budynków mieszkań pracujący dla firmy dewelopera, ale też domów jednorodzinnych, niejednokrotnie jakby niedouczeni byli w zakresie właściwości fizycznych grawitacyjnego ruchu powietrza w wyniku zjawiska konwekcji, otóż jest mnóstwo lokali mieszkalnych, czy to w bloku albo domu jednorodzinnym, w których to pomimo zastosowania się do wymogu zapewnienia ruchu powietrza z pomieszczeń mieszkania w kierunki łazienki, w tejże i tak pojawia się pleść i grzyb na suficie i ścianach, o co chodzi?
  • Powód jest wtedy prosty, zazwyczaj nie ma wystarczającej pionowej odległości między kratką wentylacyjną w łazience a wylotem kanału wentylacyjnego na dachu, która nie powinna być mniejsza niż 2 metry, tymczasem w wielu domach i mieszkaniach (tych usytuowanych na ostatnim piętrze z własnym kanałem wentylacyjnym), nie ma zachowanej tej odległości, i co wtedy, czy nie ma żadnego rozwiązania, ależ jak najbardziej jest, i nie chodzi przedłużanie komina.
  • Stuprocentowy efekt da elektryczna turbina wentylacyjna (wentylator kanałowy) zamontowana w łazience, jest długa na ok. 25-30 cm, jej okrągły przekrój może wynieść 15-17 cm, znajduje się w ciągu rury wentylacyjnej, zabudowuje się ją płytą g-k, ukrywa w podwieszanym suficie g-k, w domach jednorodzinnych z poddaszem nieużytkowym, może też być tam zainstalowana, turbiny mają różną moc, optymalnie całkowicie wystarczy turbina o przekroju rur przelotowych 125 mm, przetłoczy kilka razy więcej powietrza niż „wentylatorek” elektryczny wkomponowany w kratkę wentylacyjną, w porównaniu do turbiny to zabawka, turbinę uruchamia się włącznikiem włącz/wyłącz albo regulatorem określającym siłę ciągu od minimalnej do maksymalnej, wówczas na minimalnym biegu może działać i non stop, turbina jest na tyle efektywna, że w każdej najbardziej nawet eksploatowanej łazience, szybko usunie z niej całą parę wodną powstałą podczas kąpieli, generalnie turbiny wentylacyjne mają zastosowanie w domach jednorodzinnych, w łazience domu parterowego bądź łazience na piętrze, usługa ich montażu nie sprawia żadnej trudności najętej firmie remontowej, a przynajmniej mojej firmie, a w wielu przypadkach możliwa jest do zrealizowania nawet kiedy łazienka została już całkowicie wykończona, naturalnie tutaj także należy zapewnić ruch powietrza z kierunku pomieszczeń mieszkania do łazienki, inaczej praca turbiny wytworzy tylko podciśnienie we wnętrzu, ze względów bezpieczeństwa zaś i z powodu silnej siły ssącej, stosowanie turbiny w łazience, w której znajduje się urządzenie z otwartą komorą spalania (kocioł gazowy, kominek) będzie wykluczone, dodatkowym, oczywistym wymogiem dla zamontowania turbiny jest posiadanie przez pomieszczenie łazienki osobnego kanału wentylacyjnego, tj. takiego, który nie będzie obsługiwał innych łazienek w tym samym pionie w bloku mieszkalnym.
  • Zatem w bloku w Poznaniu, w którym do jednego kanału wentylacyjnego podłączonych jest więcej niż jedna łazienka, w żadnym razie nie można stosować żadnej kratki wentylacyjnej z wiatraczkiem elektrycznym, a tym bardziej turbiny wentylacyjnej, która ma o wiele większą moc przetłaczania powietrza, ale i w tej sytuacji odbiorca usługi remontowej i prac wykończenia ma do dyspozycji inne, pewne rozwiązanie, a będzie nim osuszacz powietrza, jest genialnym i efektywnym urządzeniem, zapominamy wówczas o drożności wentylacji, po kąpieli specjalnie zamykamy drzwi łazienki, aby uruchomiony osuszacz ściągał wilgoć tylko z tego wnętrza, po godzinie lub dwóch pracy osuszacza, może trzech, wszystko, łącznie z mokrymi ręcznikami, powieszonym praniem, jest w pełni suche, zapominamy o nieprzyjemnym zapachu gnijącej wody na mokrych ręcznikach, które po wieczornej kąpieli potrafiły być do rana mokre, to co się na nich wtedy rozwijało, powodowało, że ręczniki ze względów epidemiologicznych powinny być przeznaczone do prania, możemy też być pewni, że bezpowrotnie pozbyliśmy się wykwitów pleśni i grzyba na suficie i ścianach.
  • Osuszacze występują w wersji do przestawiana (na kółeczkach) albo, co nie zajmie miejsca na podłodze, do zawieszenia na stałe na ścianie blisko sufitu, przy deficycie powierzchni w naszych poznańskich, nie za dużych łazienkach, to drugie rozwiązanie będzie praktyczniejsze, na etapie remontu i wykończenia łazienki należy tylko przewidzieć gniazdo elektryczne w pobliżu wiszącego osuszacza, osuszacz podczas pracy zbiera wodę w zbiorniczku, przy stojącym na podłodze ów zbiornik opróżnia się co jakiś czas, natomiast osuszacz wiszący może mieć na stałe do kanalizacji, podłączony wężyk odprowadzający wodę. 
  • Do wnętrz remontowanych łazienek prewencyjnie stosuje się farby do wymalowań, zawierające komponenty minimalizujące rozwój mikroorganizmów, większość firm produkujących farby do malowania wnętrz, mają taki produkt w swojej ofercie, jednak nie stanowi to żadnego rozwiązania problemu pojawiających się wykwitów pleśni i grzyba, faktycznie w łazience, która jest znakomicie wentylowana, wystarczy zastosować dokładnie taką samą farbę jak w salonie, sypialni.
  • Efektywne pozbywanie się wilgoci z łazienki powinno leżeć na sercu każdemu odbiory usługi remontowej, nie wymaga szczególnie wielkiej inwestycji, turbina wentylacyjna to koszt rzędu 300 zł, (choć są też w wersji „silent” po 600 zł), regulator ok. 100 zł, osuszacz powietrza ok. 500 zł, pamiętać należy, że wilgoć niszczy nie tylko substancję wykończenia łazienki, powoduje nieestetyczne wykwity pleśni, może być czynnikiem chorobotwórczym, szczególnie dla alergików i astmatyków, w dobrze wentylowanej i osuszanej łazience, nigdy nie poczujemy nieprzyjemnego zapachu gnijącej wody, rano wszystkie ręczniki będą suche, zaś meble łazienkowe, no może poza szafką podumywalkową, wcale nie muszą być specjalnie lakierowane, zatem droższe, co sam wiem z autopsji, mam w łazience właśnie turbinę wentylacyjną zainstalowaną nad sufitem g-k, przy działającej turbinie, po gorącej kąpieli, w kilka minut znika prawie cała para wodna, w łazience nie ma najmniejszego zalążka pleśni, zapach jest zawsze przyjemny, szafę mam z takiego materiału jak szafa na korytarzu, teza zatem, że do łazienki nadają się wyłącznie meble lakierowane, jest obalona.
  • Błyskawiczne pozbywanie się pary wodnej za pomocą turbiny wentylacyjnej zdecydowanie poprawia komfort użytkowania poznańskiej łazienki, tego aspektu albo zaproponowania samej koncepcji, nie powinno zabraknąć w opracowaniu firmy projektowej w ramach jej kompleksowej usługi, efekt klejącego się ciała, pomimo jego wytarcia w zawilgoconej, źle wentylowanej łazience, jest bez porównania mniejszy, lustro zaparowane jest tylko kilka minut po zakończeniu kąpieli, ponadto turbina ma jeszcze jedną elegancką cechę, po załatwieniu potrzeby fizjologicznej, usuwanie nieestetycznego „zapachu”, co może być krępujące zarówno dla domowników czy też zaproszonych gości, następuje wyjątkowo szybko. 

Przeczytaj też publikację: "Walka z bakteriami w łazience."
https://www.abartremonty.pl/lazienka/walka-z-bakteriami-w-lazience/

#wojciechgoslinski

Pleśń i grzyb na ścianach mieszkań, łazienki - skąd się biorą i jak się ich pozbyć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz