środa, 18 grudnia 2019

Remontujemy w bloku podłogę wyłożoną parkietem.


   Odbiorcy usługi remontowej z Poznania kupują mieszkania nie tylko nowe, gotowe do wykończenia pod klucz ich wnętrz, spora część inwestycji w wymarzone cztery kąty dotyczy lokali mieszkalnych z rynku wtórnego, mieszkań w większym lub mniejszym stopniu z zużytą substancją wyposażenia, wykończenia czy instalacji, jednym z elementów podnoszących budżet remontowy lokali, m.in. w budynkach z wielkiej płyty, jest podłoga, która bardzo często wyłożona jest parkietem w wydaniu; mozaika parkietowa, zaś w starszym budownictwie, powiedzmy z lat 60-tych ubiegłego wieku, tradycyjnym parkietem składającym się z deszczułek połączonych na wpust i pióro.


Jak zaplanować prace remontowe, z uwzględnieniem istnienia w mieszkaniu starego parkietu?


  • W blokach z wielkiej płyty postawionych w latach 1970-80, wiedząc na ile to budownictwo warte jest w sferze precyzji wykonania, a tak naprawdę, to jakby podówczas estetyka i dokładność wykończenia dla budowlańców, inspektorów, tudzież decydentów owego archaicznego i chorego ustroju były pojęciami abstrakcyjnymi, inwestor musi podjąć i to szybko, szereg decyzji, jaki ma przyjąć plan działania.
  • W nigdy nie remontowanym mieszkaniu w bloku, posadzka, na której wyłożony jest parkiet, jak zresztą też sufit i ściany, raczej do równych nie należy, poddając lokal kapitalnej renowacji, pominąć podłogę, byłoby to dość nierozważne posunięcie, jakkolwiek jest tu kilka opcji, które będą definiować budżet odbiorcy usługi wykończenia pod klucz.
  • Naturalnie najmniej kosztowne jest pozostawienie parkietu i położenie na nim wykładziny, nie musi być dywanowa, z PVC, może to też być linoleum, nota bene jako produkt w 100% wyprodukowany z naturalnych komponentów, wynaleziony z pół wieku wcześniej niż „sztuczna” wykładzina PVC, to jako dygresja...
  • Dla każdej wykładziny, to czy podłoga jest równa, wypoziomowana, nie ma szczególnego znaczenia, kwestia owa okaże się istotna dopiero, kiedy to będziemy chcieli postawić meble ustawiane przy ścianach, typu komoda, szafka, itd., naturalnie istnieje pomoc w postaci podkładek, które ustabilizują meble na nierównej podłodze, niemniej jednak taki wariant urządzenia wnętrz naszego mieszkania to poprzednia epoka, design old scullowy, retrospekcja czy retro podczas realizacji wykończenia pod klucz oczywiście są na topie, lecz nie w materii rozwiązań technicznych.
  • Parkiet można poddać renowacji poprzez zamówienie usługi cyklinowania, ale klepki parkietu dobrze muszą trzymać się podłoża, drewno zaś nie może być zbyt rozeschnięte, tj. ze szczelinami, wtedy cyklinowanie odpada, a jeśli może być przeprowadzone, to tak czy siak nie wyrówna podłogi.
  • Święcący w Poznaniu triumfy podczas wykończeń mieszkań pod klucz, znany i lubiany przez firmy remontowe i od projektowania wnętrz panel laminowany, potrzebuje bardzo równego podłoża, jeśli panele na łączeniach będą się uginać, o szybkie uszkodzenie zamków łączących panele bardzo łatwo, co prawda podłoga technologicznie została tak opracowana, że jej wymiana na nową należy do bardzo tanich relatywnie wariantów, ale nikt chyba nie zamierza wymieniać jej co roku.
  • Panel winylowy (LVT) w odróżnieniu od laminowanego, prócz tego, że jest całkowicie wodoodporny, jest też bardzo elastyczny, teoretycznie zatem powinien się lepiej ułożyć na nierównościach, faktycznie tak jest, ale musiałyby być one niezwykle łagodne, tzn. wklęsłość czy wypukłość podłogi musiałaby być rozciągnięta na większym obszarze, np. ugięcie do 0.5 cm na odcinku 2 m, jakkolwiek opcja taka pozostaje bardzo kontrowersyjna, na tyle, że raczej żadna firma remontowa z Poznania, nawet gdy odbiorca usługi zrzeka się gwarancji, to ta choćby ze względu na swoją reputację, nie podejmie się zlecenia układania LVT na nierówne podłoże, cóż, pozostaje kładzenie samemu, oczywiście z ryzykiem niepowodzenia, tj. niestety szybciej czy później uszkodzenia paneli.
  • Usuwamy zatem parkiet z naszego wnętrza, koszta usługi u firmy wykonawczej rosną, po usunięciu parkietu, resztek kleju, dokładnym odkurzeniu, zagruntowaniu i wyrównaniu wylewką samopoziomującą, najlepiej cementową, nie anhydrytową, która jest słabsza niż cementowa, można przystąpić do układania dowolnej podłogi pływającej, zaś w przypadku klejenia nowego parkietu wylewka nie może być pierwsza z brzegu, nie tylko, że musi być cementowa, to jeszcze dedykowana pod klejenie podłogi drewnianej, niewrażliwa na tzw. ścinanie drewna, jego pracę pod wpływem zmian wilgotności we wnętrzu, takie wylewki ze specjalnymi dodatkami mogą być z dwa razy droższe od standardowych, jednak jeśli się inwestuje w parkiet dobrej firmy za 200 – 300 zł za m2, stosowanie taniego podłoża nie uchodzi osobie pragmatycznej i zdroworozsądkowej, za jaką przecież uważa się poznaniaka.
  • Wielu odbiorców usługi decyduje się w swoim wnętrzu na układanie płytek przez najętego płytkarza, wydawało by się, że to na kleju wyrówna się nierówności, oczywiście, jeśli owa nierówność nie przekroczy do max.1 cm, to owszem, niektóre kleje mogą mieć warstwę do 1.5 cm, zaś kleje samorozpływne stosowane do usługi układania płytek wielkiego formatu nawet do 2.5 cm, ale najpewniejsza i najbardziej profesjonalna metoda to jednak wykonanie wylewki samopoziomującej (pod płytki ceramiczne koniecznie cementowej, np. sms30 firmy Atlas), wtedy warstwa kleju ma wszędzie optymalną, taką samą grubość, ryzyko miejscowego wciągnięcia płytki w wyniku różnej grubości warstwy kleju i różnicy w tempie schnięcia tegoż, nie istnieje, sposobem dla jej zapobieżenia co prawda jest efektywny system klipsów do poziomowania, które klinują/stabilizują w jednej płaszczyźnie dwie sąsiadujące ze sobą płytki, ale ów system wielu poznańskich płytkarzy stosuje na co dzień podczas wykończenia mieszkań pod klucz, wnętrz komercyjnych, już przy równych powierzchniach, stosowanie go przy zbyt dużych nierównościach to nadwyrężenie stuprocentowej efektywności owego systemu.
  • Usuwanie parkietu w bloku z wielkiej płyty to nie problem, natomiast może się nim okazać usunięcie parkietu w mieszkaniu wykończonym tak w latach 50-70 ubiegłego stulecia, otóż wówczas to parkiety kleiło się na ogólnie dostępny wtedy lepik pod nazwą subit, a subit to wysoce toksyczne tworzywo, mogące być przyczyną zainicjowania/pobudzenia komórek rakowych, najniebezpieczniejsze jest jego usuwanie, powstający pył musi być dokładnie usunięty ze wszystkich powierzchni, usuwaniem i utylizacją subitu zajmują się wyspecjalizowane firmy, mające odpowiednią wiedzę oraz sprzęt, usuwanie go przez nie znającego niebezpieczeństwa wykonawcy nie powinno mieć w ogóle miejsca, przepisy w tej materii chroniące de facto odbiorcę usługi remontowej jeszcze nie istnieją, wiedzę zdobywa się na własną rękę, niemniej każda szanująca się poznańska firma w specjalizacji wykończenia mieszkań pod klucz powinna wiedzieć o tejże okoliczności i bez żadnych ogródek informować swojego szacownego klienta, nawet kosztem przeciągnięcia się w perspektywie czasowej przedsięwzięcia.

Inwestując w lokal, w którym pod usuniętym parkietem widać czarny lepik, wstrzymaj prace, koniecznie przeczytaj w poradniku naszej poznańskiej firmy, publikację traktującą kwestię usuwania trującego subitu pt. „Remont podłogi a usuwanie spod parkietu niebezpiecznego dla zdrowia subitu.”
https://www.abartremonty.pl/podlogi/remont-podlogi-a-usuwanie-spod-parkietu-niebezpiecznego-dla-zdrowia-subitu/

#wojciechgoslinski

Remontujemy w bloku podłogę wyłożoną parkietem.
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz