czwartek, 30 listopada 2017

Hydroizolacja w łazience - wykonać ją czy też nie?


  Przymierzając się do remontu i usługi wykończenia łazienki, często eleganckiej wizytówki naszego poznańskiego mieszkania, zwracamy uwagę na mnóstwo spraw wpływających na sferę użytkową i wizualną, naturą rzeczy zależy nam, aby nasza łazienka była nie tylko śliczna i funkcjonalna, ale aby były wdrożone wszystkie te rozwiązania i technologie, które definiują aspekt bezpiecznego użytkowania łazienki.


Takim elementem w temacie zabezpieczeń, z którym mają do czynienia projektanci wnętrz, i też firmy remontowe, to izolacja przeciwwilgociowa, czyli hydroizolacja, którą wykonuje się z użyciem specjalnej masy. Otóż na podstawie wielu opinii w tej kwestii, które często wzajemnie się wykluczają, potencjalny inwestor ma mętlik w głowie, ma robić hydroizolację w łazience czy też nie, a jeśli już to w jakich miejscach?


  • Należy tu wyjaśnić, czemu ma służyć hydroizolacja, ma stanowić barierę przed przedostaniem się wilgoci do elementu, który został zaizolowany, podłogi lub ściany łazienki, czy jednak zawsze będzie owa bariera „pracowała”, a zatem okaże się rzeczywiście potrzebna? 
  • Otóż zakładając, że fuga cementowa wypełniająca szczeliny między płytkami nie stanowi bariery dla wody i hipotetycznie wilgoć może się przedostać przez owe szczeliny pod płytkę, pojawia się pytanie; czy i w jakiej ilości w ogóle wilgoć spenetruje podłoże znajdujące się pod płytkami?
  • Zadeklarowani zwolennicy obowiązkowego wykonywania hydroizolacji mają w zanadrzu argument, że wykonuje się to pro forma, na zapas, w razie czego, faktycznie w pojęciu technologii budowlanych termin zapas jest czymś oczywistym, już opracowanie inżyniera konstruktora zawiera wyliczenia, że jakiś element wynikowo potrzebuje zastosowania minimum X komponentu budowlanego, a stosuje się X + np. 25%.
  • Zważyć jednak trzeba, że kiedyś ów zapas nie funkcjonował w wielu detalach budowlanych (nie powiązanych oczywiście z elementami wpływającymi na konstrukcję) czy detalach wykończenia, a realizacje remontowe były też pierwsza klasa, szybki przykład to płyty g-k o zwiększonej odporności na wilgoć (GKBI) tzw. zielone, otóż nie są one całkowicie odporne na wilgoć, mają wyłącznie zwiększoną odporność na oddziaływanie wilgoci, i to tylko powłoki kartonu, z płytą tzw. białą (GKB) kompletnie nic złego w łazience się nie stanie, drugi przykład to grubość warstwy wełny mineralnej izolującej ciepło, umieszczanej na skosach dachu, kiedyś wystarczało 25 cm, i budynki nie miały strat ciepła, dziś słyszy się, że 35 cm to obowiązek, halo, czy zaledwie z ćwierk wieku temu fachowcy z firm budowlanych i projektanci byli nieukami, a remonty mieszkań i domów były wykonywane wadliwie? 

Taki, powiedzmy przerost formy nad treścią ma właśnie doskonałe przełożenie w przypadku wykonania usługi hydroizolacji w łazience, argumentacja firm wykonawczych od wykończenia wnętrz, którzy nie uważają jej za obowiązkową w łazience ma jak najbardziej racjonalne podstawy:


  • W przypadku awarii instalacji hydraulicznej, hydroizolacja niczemu nie posłuży, jeśli wystąpi zniszczenie wodą mieszkania lub lokalu sąsiada piętro niżej, to tylko w wyniku awarii instalacji, nigdy poprzez codzienne użytkowanie łazienki, w której nie wykonano hydroizolacji.
  • Ilość pary wodnej, która zbierze się w łazience podczas kąpieli, nie jest wstanie w takim stopniu zwilżyć fugi znajdującej się w szczelinach pomiędzy płytkami, aby w nadmiernej ilości wilgoć przedostała się pod płytkę ceramiczną, podobnie woda, którą opryskano ściany w prysznicu, zaznaczyć trzeba, że dzisiejsze płytki rektyfikowane są tak dokładne, że fugi wypełniają z 1 mm do max. 2 milimetrową szczelinę pomiędzy płytkami, ponadto są to fugi z efektem perlenia, wilgoć zbiera się na wierzchu fugi, nie penetruje zbytnio jej struktury, stopień wilgoci jaki pojawi się pod płytkami bardziej jest uzależniony od stopnia wilgoci w całej substancji elementów konstrukcyjnych podłogi i ścian danego pomieszczenia niż w wyniku nagromadzenia się pary wodnej w łazience i popryskania ścian i podłogi wodą.
  • Idąc zaś tropem obowiązkowej hydroizolacji powierzchni opłytkowanych, hydroizolację musielibyśmy wykonywać również na opłytkowanych podłogach korytarza, salonu czy kuchni, czego się przecież nie wykonuje, łazienka co prawda zaliczana jest do wnętrz wilgotnych, lecz to nie pralnia czy łaźnia sprzed pół wieku, w których można było chlapać wodą jak popadnie, woda nie stoi na podłodze naszych eleganckich łazienek.
  • Z drugiej strony remonty i usługi aranżacji nowoczesnych łazienek w Poznaniu zakładają brak opłytkowania całych, wybranych ścian, są tylko wyszpachlowane i pomalowane dobrze zmywalną farbą, warstwa tynku i gładzi szpachlowej to więc bardzo chłonny materiał, bez porównania w większym stopniu niż płytki ceramicznej o niskiej nasiąkliwości (dotyczy to szczególnie gresu), podłogi zaś mogą być wykończone w łazience drewnem, panelem winylowym, korkowym, jaka tutaj byłaby logika wykonania hydroizolacji na tak wykończonych powierzchniach, przecież drewno i komponent panela korkowego nie wytrzymałyby nadmiernej ilości wilgoci dostającej się z wnętrza łazienki, raczej w podobnym stopniu przedostanie się ona do struktury drewna ze stropu jak i z powierza łazienki, przy klejeniu do posadzki drewna w łazience wykonuje się barierę przeciwwilgociową zapobiegającą przedostaniu się wilgoci z posadzki.      
  • Opłytkowaną podłogę łazienki myje się identycznie, jak opłytkowaną podłogę salonu, pochlapanie wodą podłogi po wyjściu z prysznica w takim samym stopniu stworzy ewentualność zawilgocenia podłoża pod płytkami jak po myciu podłogi mopem, ponadto to sprawna wentylacja w łazience ma służyć pozbywaniu się nadmiernej ilości wilgoci z tego wnętrza, wilgoci, która w największym stężeniu pojawia się wyłącznie w czasie brania prysznica lub kąpieli w wannie, a więc może to raptem 5% z całej doby czy 10% przy większej ilości domowników w mieszkaniu, co daje aż 144 minuty brania kąpieli na dobę.
  • Z tego tytułu jedyny sens wykonania hydroizolacji w łazience, to stanowisko prysznicowe, które ma opłytkowaną podłogę, w tym wypadku bardzo duża ilość wody spływająca po szczelinach wypełnionych fugą cementową stwarza oczywiście prawdopodobieństwo przedostania się wody pod płytkę.
  • Hydroizolację należy wtedy wykonać z głową, stosując taśmy hydroizolacyjne w narożnikach, precyzyjnie ułożyć kołnierz wokół odpływu liniowego (jako element znajdujący się w komplecie z liniówką), zastosować profesjonalny rodzaj hydroizolacji tarasowej, tak aby warstwa hydroizolacji pracowała w dwójnasób; ma nie przepuszczać wilgoci w głąb, ale dawać możliwość oddawania wilgoci w górę, stosowanie tzw. folii w płynie starego typu, to jak odcięcie workiem foliowym posadzki, folię stosuje się tylko w warstwie jastrychu w kompozycji ze styropianem posadzkowym, najlepsze hydroizolacje stosowane pod okładzinami ceramicznymi to tzw. inteligentne produkty.

Odbiorca usługi, jeśli pomimo argumentów za niestosowaniem hydroizolacji, przedstawianych przez potencjalną firmę remontową, uprze się za jej wykonaniem, to naturalnie żaden wykonawca nie powinien się tutaj wykłócać, i ją wykonać, jedynym racjonalnym powodem dla wykonawcy, aby odradzał wykonanie hydroizolacji to wyłącznie kwestia dodatkowych, niepotrzebnych kosztów dla inwestora poddającego wykończeniu swoje poznańskie mieszkanie, na które to koszta wykonawca świadczący swoje usługi w oparciu o etos pracy, naturą rzeczy nie chce narażać swojego klienta.

Aranżacja łazienki oczekuje od nas zaangażowania w wybór właściwej, odpowiadającej nam stylizacji, zapraszam więc do galerii Aranżacje inspiracje, na naszej stronie www, znajdziesz tam 197 zdjęć ciekawych wnętrz łazienek.
https://www.abartremonty.pl/aranzacje-inspiracje/lazienka/

#wojciechgoslinski

Hydroizolacja w łazience - wykonać ją czy też nie? 

wtorek, 7 listopada 2017

Jeśli tapeta, to najlepiej flizelinowa.

  Czasy, gdy tapetowało się wszystkie ściany pokoi w poznańskim mieszkaniu, które poddawane było remontowi i wykończeniu, dawno minęły, ogromnie zmieniło się podejście w sferze designu, dziś we wnętrzach przestrzeni mieszkalnych króluje gładź szpachlowa i malowanie, ale też i same tapety przeszły wielką metamorfozę, nadruki grafik czy zdjęć mogą być dziś wykonywane praktycznie na dowolnym materiale; pcv, tkaninie, efekty dekoracyjne osiągane za sprawą fototapet, to ogromne spektrum możliwości, tapety wykonywane są w technologii zapewniającej trwałość produktu, ale także ułatwiającej samą aplikację.


Obecnie zasadniczo tapetuje się tylko jedną wyeksponowaną ścianę lub jej fragment, na pozostałych wykonuje się malowanie, tapetę traktujemy jako elegancki akcent zdobniczy we wnętrzu, tym bardziej więc przywiązujemy wagę do estetyki, na którą to w ogromnej mierze oddziałują; jakość produktu oraz zastosowana technologia.  


Co ma wpływ na jakość wykonania tapetowania?


  • Niegdyś wszystkie tapety miały materiał nośny wykonany z papieru, to warstwa papieru przyklejała się do ściany, nakładało to konieczność wyprodukowania tapety w taki sposób, aby papier w czasie aplikacji tapety na ścianę, zbyt mocno się nie rozciągał pod wpływem działania wody zawartej w kleju, niestety nie wszystkie firmy - producenci tapet z tym sobie radzili, prawdziwą zmorą dla tapeciarzy z firm remontowych od wykończenia mieszkań w Poznaniu było tapetowanie produktem kiepskiej jakości, ale nawet gdy tapeta była pierwszorzędna, należało zachowywać bezwzględny reżim techniki jej nakładania, chodziło właśnie o rozciąganie się papieru pod działaniem wody, na co szczególnie należało zważać.
  • Tapetowanie często odbywało się, nie zgodnie z instrukcją, tylko wg własnego wyczucia i doświadczenia w tym temacie majstra, namoczony klejem bryt tapety, zbyt długo pozostawiony do nasiąknięcia, stwarzał często spore kłopoty przy układaniu bryty na ścianie, tapety przecież układa się na styk bryta do bryty, po wyschnięciu nie może być widać żadnej szczeliny, ale też żadnej nakładki, a powolne nasiąkanie papieru wodą powodowało, że tapeta po nałożeniu na ścianę często rozciągała się, generując owe nakładki, z którymi należało szybko „zawalczyć”, powstawały też pęcherzyki, których, jeśli umiejętnie się nie zlikwidowało, to pozostawały, rujnując całkowicie efekt estetyczny.
  • Na szczęście swego czasu pojawił się produkt, który wprowadził prawdziwą rewolucję w sferze wykończenia wnętrz, determinując jakość wykonania usługi tapetowania, wyraźnie też ułatwił aplikację tapety, tapeciarze, którzy niegdyś mogli mieć problemy przy tapetowaniu, dziś (tzn. już od kilkunastu lat) widzą sporą różnicę in plus, a chodzi zmianę, jaka nastąpiła w materiale nośnym tapety, uprzednio był to papier, który zastąpiony został włókniną syntetyczną, zwaną flizeliną.
  • Tapety na podkładzie flizelinowym w postaci bryt o szerokości od 53 cm do stu kilku cm, wszelkie fototapety o różnych formatach, to strzał w dziesiątkę, metoda układania oraz jakość aplikacji tapety na ścianę w odniesieniu do tapety na podkładzie papierowym, to ogromna różnica, praca z taką tapetą jest łatwiejsza, szybsza, czystsza i przynosząca zawsze zadowalające efekty.
  • Przy nakładaniu tapety flizelinowej smarujemy klejem wyłącznie ścianę, nie jak przy „papierówce”, również brytę tapety, nie ma potrzeby używać stołu do tapet, którego rozłożenie podczas remontu i wykończenia wnętrz mieszkania w niewielkim pokoju, w którym pośrodku stały meble, często stwarzało problem, po prostu przeszkadzał w poruszaniu się.
  • Dopasowywanie wzoru następuje na etapie rozwijania rolki tapety, bezpośrednio przy ścianie, zaraz przed naklejaniem bryty, nadmiar tapety przycina się od góry przy pomocy listwy i nożyka, pracy przy układaniu tapety flizelinowej jest o ok. połowę mniej, niż tapety z podkładem papierowym, daje też ona więcej satysfakcji firmie wykonawczej i odbiorcy jej usługi, gdyż wychodzi zawsze dobrze.

Włóknina syntetyczna jako materiał nośny tapety ma genialne właściwości: 


  1. Szybko „pije” klej, przez to podczas umieszczania suchej bryty na posmarowanej klejem ścianie, błyskawicznie zostaje ona „przyssana” do powierzchni ściany.
  2. Tym co powoduje, że efekt usługi tapetowania zawsze jest pierwsza klasa, to brak rozciągania się włókniny pod działaniem wody, nie powstają żadne nakładki, tj. wybrzuszenia na styku bryt czy też pęcherzyki, wykończenie jest bardzo estetyczne.
  3. Po wyschnięciu kleju nie ma obawy, że tapeta się skurczy i powstaną szczeliny między brytami, co było częstą bolączką tapet z podkładem papierowym.
  4. Ściąganie tapety w czasie następnego remontu mieszkania to bajka, wystarczy poderwać kawałek bryty i na sucho ściągnąć całą brytę ze ściany, flizelina w odróżnieniu od papieru jest o wiele mocniejsza, przez to mocno zespolona jest z warstwą wierzchnią i podczas odrywania łatwo odkleja się w całości od ściany, nie pozostawiając na niej żadnych pozostałości i nie uszkadzając ściany, zapominamy o moczeniu papieru na ścianie, który przy „papierówce” oddzielał się od warstwy wierzchniej ściąganej tapety i żmudnym ściąganiu resztek papieru, uszkadzaniu przy tym ściany skrobaczką, co było nieuniknione, jak często miało miejsce przy wersji tapety na podkładzie papierowym.
  5. Powierzchnia ściany po zerwaniu tapety nie powinna być w ogóle uszkodzona (chyba, że powłoka malarska znajdująca się pod zrywaną tapetą nie była dobrze zespolona z podkładem, czyli gładzią szpachlową, płytą g-k), zazwyczaj nie potrzeba wykonywać żadnych wyprawek szpachlarskich, jedynie przed malowaniem wypada przemyć ścianę wodą, co usunie resztki kleju, ewentualnie zastosować preparat rozpuszczający film z kleju i zagruntować ścianę farbą podkładową, skraca to czas pracy oraz w oczywisty sposób wpływa na niższy koszt usługi remontowej.

Projektanci wnętrz w większości znają cenione cechy tapet flizelinowych, a że rynek gwarantuje ogromny ich wybór, toteż takie z zasady wybierają, co w efekcie docenia wykonawca usługi, czyli firma remontowa oraz z uwagi na perfekcję wykonania, inwestor urządzający swoje poznańskie mieszkanie.

#wojciechgoslinski

https://www.abartremonty.pl/

Jeśli tapeta, to najlepiej flizelinowa. 

poniedziałek, 16 października 2017

Łazienki w nowych mieszkaniach - co jest z nimi nie tak?


  Wybierając nowe mieszkanie w Poznaniu do wykończenia lub do remontu z rynku wtórnego, w którym chcemy spędzić kawałek życia, zwracamy uwagę na mnóstwo aspektów, m.in. ergonomię układu wnętrz, ciekawy widok z okien, lokalizację, otoczenie, koszta zakupu, kredytowania, itd.
Rozpatrujemy wielkość i kształt pomieszczeń pod kątem ich zagospodarowania, czasem wspomagamy się zamawiając usługi u projektanta, podoba nam się zatem przestronny salon, ustawna sypialna, wygodna kuchnia, a co z łazienką, dlaczego w większości przypadków są to takie małe klitki, ciasne, bez okna, nierzadko ze względu na swoją oszałamiającą „wielkość” utrudniające aranżację i wykończenie, sprowadzając nas na ziemię, jeśli chcielibyśmy tam umieścić troszkę większą kabinę, bidet, dodatkową umywalkę, wolno stojącą wannę, oj to marzenie.


Co jest nie tak z projektantami nowych mieszkań, bo z nami, konsumentami, odbiorcami usług i ich inwencji twórczej raczej wszystko jest ok., nazywamy rzeczy po imieniu; zazwyczaj wielkość łazienki to kompletny niewypał w całej substancji nowego lokalu, projektanci mają tutaj swoją winę, ale współwinnymi należałoby nazwać całą konstrukcję instytucjonalną w naszym kraju, począwszy od wysoko oprocentowanych kredytów, wpływających na to, że nowe lokale nie grzeszą wielkością, deweloperzy więc dają określone wytyczne architektowi; masz zaprojektować optymalnie dużo mieszkań na naszej działce, i nie za dużych, bo te mniejsze szybciej się sprzedają, zaś konsumenci; młodzi ludzie rozpoczynający karierę zawodową bądź młode małżeństwa, faktycznie muszą patrzeć na grubość portfela, kupują raczej mniejsze niż większe i kółko się zamyka, w niewielkim lokalu mieszkalnym trudno pewnie projektować obszerniejszą łazienkę, bo to nieracjonalne, ale czy na pewno?


  • Niezdrowe przyzwyczajenia, jakie wykształciły się u budowlańców, architektów i u nas, konsumentów, objawiają się akceptacją obecnego stanu; dobra, damy radę w tą niewielką łazienką, przecież tutaj tylko się myjemy i załatwiamy potrzeby fizjologiczne, usługa aranżacji, remont i samo urządzenie będą tańsze, no moim skromnym zdaniem to błędna teza.
  • Co dziwne, nawet w części projektów domków jednorodzinnych, co obserwuję w Poznaniu i okolicach, łazienki w dziwny sposób nie są zbyt obszerne, często mają zaledwie po 6-7 m2, halo, państwo architekci, firmy projektowe, deweloperskie, przecież to nie skrytka na sprzęty domowe, tylko jedno z najważniejszych wnętrz domu.
  • Łazienka służy naturalnie do dokonywania w jej wnętrzu zabiegów higienicznych, nie zawsze jednak zależy nam na machinalnym działaniu, chcielibyśmy oddać się relaksującej kąpieli przy świecach, po ciężkim dniu odprężyć się jak w domowym SPA, oszczędzając na usługi świadczone  przez gabinety odnowy biologicznej, lecz jak tego dokonać w takiej klaustrofobicznej ciasnocie?
  • Jest to wnętrze faktycznie przez wielu z nas traktowane po macoszemu, nie pod względem podejścia do designu, tylko zwrócenia uwagi na jego wielkość, odpuszczamy więc sobie temat, może nie myślimy o jego „wielkości” aby nie popadać w kompleksy, jednak jak przyjrzeć się szerzej problemowi, to prawie każdy przyzna, że chciałby posiadać prawdziwy pokój kąpielowy, przestronny i wygodny, w którym zmieści i wanna i prysznic, także bidet, wygodne miejsce do przebierania się, może toaletka z lustrem, oj byłoby fajnie.
  • Tutaj sprawa do przemyślenia dla decydentów, tj. firm deweloperskich, może sondując oczekiwania klientów, należałoby „wypuścić” na rynek pewną partię mieszkań, w których to kosztem dodatkowej sypialni, łazienka byłaby dwa, trzy razy większa, nie posiadając 4 m2, tylko 8-12 m2, i oczywiście koniecznie z oknem.
  • Brak okien w ciasnych łazienkach, do dodatkowy czynnik powodujący, że nie odczuwamy przestrzeni, a przecież światło ze swoją ogromną plastycznością to przestrzeń, ale nie sztuczne światło, tylko naturalne, nie do podrobienia przez żadne lampki.
  • Ludzie generalnie pragną większych łazienek, te małe to dla nich udręka, podczas mnóstwa remontów i pełnego wykończenia mieszkań w Poznaniu przeprowadzanych przez moją firmę, częstym przypadkiem jest powiększanie łazienki czy to kosztem korytarza, czy też sąsiedniej sypialni, którą to pomniejszoną, przerabiamy np. na garderobę.
  • Począwszy od budownictwa w latach 50-tych, przez socjalistyczne, radosne i tandetne budowanie wielkiej płyty, królują malutkie łazienki, ta wymuszona i narzucona sytuacja trwa do dnia dzisiejszego, obserwując nowe budownictwo w blokach, tymczasem przed stu laty, w czasie budowania budynków z duszą, nierzadko po odrestaurowaniu prawdziwych perełek architektonicznych, jako odzwierciedlenie kunsztu prawdziwej rzemieślniczej roboty oraz inwencji twórczej architektów, łazienki w tamtych lokalach są w miarę obszerne, obowiązkowo mają okno, czasami niewielkie, ale jednak.
  • Tylko obszerna łazienka będzie prawdziwą wizytówką mieszkania świeżo po pracach remontowych, okaże się łatwiejsza w aranżacji i wykończeniu, domownicy będą się cieszyli prawdziwym komfortem, poczują swobodę, będą mogli prawdziwie się w takim wnętrzu zrelaksować, mała kubatura pomieszczenia źle wpływa na gromadzenie się pary wodnej podczas kąpieli, i to nawet z najlepiej działającą wentylacją, łazienka po gorącym prysznicu przepełniona jest parą wodną, jest duszno i wilgotno, po wytarciu ciała i tak czujemy je jako klejące i jakby nie do końca wytarte, nie jest to komfortowe odczucie.
  • W większej kubaturze łazienki nie dochodzi do takiego zagęszczenia pary wodnej podczas kąpieli, nie czujemy duszności, nie pragniemy czym prędzej wyjść z tego pomieszczenia aby ochłonąć, małe klitki, to jakby kabiny kosmiczne, kompletnie nie przystosowane do potrzeb człowieka, dlatego zamiast nas relaksować, po prostu męczą.
  • Może warto przeszacować nasze priorytety, czy łazienki w poznańskich mieszkaniach muszą być aż tak małe, wybierajmy opcje lokali z obszerniejszymi łazienkami, może to wymusi jakiś ruch w kierunku zmian, higiena w połączeniu z relaksem jest tak samo nam potrzebna jak pożywienie czy dobry sen, kuchnie jeszcze nie są tak małe, sypialnie również, ale nasze łazienki, o co chodzi?
  • Przyjemnie jest popatrzeć na wizualizację obszernej łazienki, takie wnętrze to marzenie większości z nas, firmy designerskie, producenci armatury i sprzętów łazienkowych nie robią prezentacji swoich produktów w malutkich pomieszczeniach, bo jak by się prezentowały, no raczej niezbyt ciekawie, przestrzeń to zatem element determinujący komfort i sferę dekoracyjną, ciasnota to nic ciekawego.
  • Jeśli tylko mamy techniczną możliwość i układ lokalu na to pozwala, na etapie remontu i usługi wykończenia rozważmy powiększenie łazienki, oczywiście wiąże się to z dodatkowymi kosztami, lecz to inwestycja w nasze samopoczucie, czyż odrobina komfortu nie należy się każdemu z nas?
#wojciechgoslinski


Łazienki w nowych mieszkaniach - co jest z nimi nie tak?
 
     

czwartek, 14 września 2017

Wpływ światła na odbiór barw we wnętrzach.


   Kolory w zasadzie nie istnieją, to tylko nasz mózg przypisuje konkretnej długości fali elektromagnetycznej taką a nie inną barwę, kolory wydają się nam czymś oczywistym, jednak gdyby nie istniały, świat nie byłby pewnie tak piękny, widzielibyśmy wyłącznie całą gamę szarości, jak jest to u większości zwierząt, aranżacja, remont i usługa wykończenia naszych wnętrz nie mogą się obyć bez uwzględnienia w nich barw, w końcu to kolory według definicji firm designerskich, są pierwszoplanowymi aktorami aranżacji poznańskich mieszkań.


Odbiór kolorów przez nasz narząd wzroku uzależniony jest od wielu kwestii, elementem, bez którego byśmy ich nie dojrzeli jest światło, podczas zmniejszania się jego ilości barwy zmieniają swoją optykę, aż do momentu, gdy wszystkie widzimy jako szare.
Światło nie jest jednorodne, może mieć różną temperaturę i intensywność, promienie słoneczne mogą padać bezpośrednio na pomalowaną ścianę albo mogą być rozproszone zależnie od pogody czy ekspozycji okna, ponadto światło może padać na powierzchnię ściany pod różnymi kątami, w poznańskich wnętrzach do usługi wykończenia wykorzystujemy przecież też sztuczne oświetlenie, każdy z tych czynników w ogromnej mierze decyduje o odbiorze konkretnej barwy.


Jaką zatem przyjąć metodologię podczas wybierania kolorów do malowania naszego mieszkania, biorąc pod uwagę wpływ światła?


  1. Kolor w pomieszczeniu najbardziej naturalnie, tj. rzeczywiście, będzie wyglądał przy świetle słonecznym, jednak nie wpadającym bezpośrednio do pokoju, przy sprawdzaniu czy dany kolor nam odpowiada, dokonując próbnego wymalowania, lepiej niech światło będzie rozproszone, może to być środek dnia, ale z lekko zachmurzonym niebem.
  2. Biorąc pod uwagę, że zależnie od pory dnia światło może mieć różną temperaturę, warto wykonaną na ścianie próbkę koloru obejrzeć zarówno rano, w środku dnia oraz wieczorem, a jak się uda, w dzień słoneczny oraz pochmurny, wówczas dopiero będziemy mieli dokładne odniesienie, czy wybraliśmy odpowiedni kolor do malowania ścian oraz jego natężenie, przy zamówieniu usługi projektowej takie testowanie nie powinno zostać pominięte.
  3. Z samego rana dominują zimniejsze, ultrafioletowe promienie słoneczne, w ciągu dnia ocieplają się, są najbardziej intensywne, w tym czasie kolor na ścianie wydaje się najmocniejszy, najbardziej „ciepłe”, czerwone promieniowanie jest wieczorem, jasne barwy mogą się wtedy odmienić nie do poznania, ciepłe odcienie będą miały jeszcze wyższą temperaturę.
  4. Z powyższych powodów w pokoju z oknami na wchód czy północ zastosować można ciepłe kolory, w salonie z ekspozycją okien na południe lub zachód zimne barwy, na pewno nie jaskrawe, tylko stonowane jasne pastele, ostre barwy dodatkowo zalane mocnym światłem będą jeszcze intensywniejsze, mogą drażnić oczy.
  5. Zróżnicowany kąt padania światła na malowaną ścianę oraz światłocień zmodyfikują każdy kolor, w największym stopniu zaś jasne pastele, gdybyśmy tą samą, jasną barwą pomalowali wszystkie ściany łącznie z sufitem, zauważylibyśmy, że ściana naprzeciw okien będzie się różniła od ścian usytuowanych do nich prostopadle, okaże się odrobinę jaśniejsza, najciemniejsza będzie ściana okienna, sufit zaś przy jasnej pasteli wydawać się będzie jaśniejszy od ścian.
  6. Najkorzystniejsze usytuowanie okien względem stron świata, determinujące optymalny odbiór kolorów to południowy – zachód, południowy – wschód, mamy w czym wybierać u firm deweloperskich kupując nowe lokale mieszkalne, więc przebierajmy ile się da, wtedy latem światło nie będzie głęboko oświetlało wnętrz, zimą zaś, gdy jest deficyt naturalnego światła, słońce „zajrzy” wyraźnie głębiej.
  7. Pomieszczenie dobrze doświetlone naturalnym światłem idealne jest do zastosowania czystych barw, tj. nie przełamanych, możemy się tu pokusić o ciemniejsze plamy kolorystyczne, lecz aby nie były to kolory jaskrawe, pokój z oknami na północ, dobrze jeśli będzie malowany ciepłymi pastelami, takie wykończenie ścian jest najlepszą alternatywą. 
  8. Na zróżnicowane oddziaływanie intensywności światła najbardziej wrażliwe są rozbielone pastele, mogą one przybierać całkowicie inny kolor zależnie od natężenia światła czy jego temperatury, powodując, że wnętrze inaczej się prezentuje w różnych porach dnia oraz przy różnej pogodzie czy różnym oświetleniu, w jakiejś mierze uatrakcyjnia to naszą przestrzeń mieszkalną.
  9. Uważać należy na sztuczne światło, które to nie tyle zmienia optykę danej barwy, ale może wręcz przekłamywać kolory, chodzi o wybór koloru w markecie remontowo – budowlanym, otóż plansze z próbkami gotowych kolorów oświetlone są zazwyczaj zimnym światłem, możemy je oglądać tylko pod określonym kątem, we wnętrzach mieszkania, ten sam kolor może wypaść zgoła inaczej, część firm wytwarzających farby z gotowymi kolorami przygotowała saszetki do zakupu za parę złotych, jest w nich niewielka ilość farby danego koloru, można nią pomalować kilka fragmentów ściany w mieszkaniu przeznaczonym do remontu i usługi malowania.
  10. Temperatura sztucznego światła w większym stopniu niż naturalnego może odmieniać kolory ścian, ciepłe światło rozświetli ciepłe barwy, kolory zimne natomiast przytłumi, odbierając im odrobinę ich podstawową barwę, zimne światło osłabi ciepłą kolorystykę ścian, przy tym świetle zimne kolory będą miały więcej blasku i czystości, intensywniejsze kolory ścian wymagają mocniejszego sztucznego światła, inaczej wieczorem w pomieszczeniu będzie dość ponuro.
  11. Sztuczne światło ze swoją plastycznością stanowi podstawowy element aranżacji, jego barwa, ilość i rozmieszczenie warunkuje odbiór barw w pomieszczeniach, to ono modeluje każde wnętrze, wydobywając jego walory, podkreśla i uwydatnia barwy ścian jako istotny element wykończenia, koniecznie należy zaplanować jego rozmieszczenie na początku prac remontowych, gdyż wiąże się to z wkuwaniem przez pracownika firmy wykonawczej przewodów pod tynk, warto zaplanować kilka stref oświetlenia, nie dopuszczać przy uruchomieniu oświetlenia głównego / sufitowego, do powstania zbyt zacienionym miejsc w pomieszczeniu. 
  12. Usługi firmy projektowej, prawdziwych profesjonalistów, powinny się opierać na empirycznym sprawdzaniu wielu aspektów przedsięwzięcia remontowego i wykończenia mieszkania w Poznaniu, w tym wykonania próbnego malowania ścian i przez to doboru właściwych kolorów, w przypadku kolorystyki ścian w żadnym razie nie można bazować nawet na najlepszych wizualizacjach, należy na żywo dokonać próbnych wymalowań, i to na dwóch, trzech ścianach danego pomieszczenia, to światło zdecyduje, jak potencjalnie wybrana barwa będzie się prezentowała w rzeczywistości.     

#wojciechgoslinski


Wpływ światła na odbiór barw we wnętrzach.

sobota, 19 sierpnia 2017

Przygotowujemy się do remontu mieszkania.


  Niektórych to ekscytuje, inni tego nie cierpią, faktem jednak jest, że co jakiś czas czeka nas większy lub mniejszy remont mieszkania, jednym razem to tylko malowanie, zwykłe odświeżenie wnętrz, innym razem większe prace wykończenia, często to jednak kapitalna renowacja, pochłaniająca nas bez reszty, przy tym często nadwyrężająca budżet domowy, dziś zajmiemy się tą ostatnią opcją.


Co zatem będzie najistotniejsze podczas przygotowań do generalnej renowacji mieszkania?


Podstawowa sprawa to rozsądne i bez pośpiechu planowanie, przecież „gdzie człowiek się spieszy, tam diabeł się cieszy”, jeśli nie korzysta się (tu bez owijania w bawełnę) z drogiej usługi firmy od projektowania wnętrz, należy samodzielnie lub przy współudziale domowników opracować wstępne założenia, co chcemy osiągnąć i przeanalizować jakie mamy potrzeby, może zmienić układ pomieszczeń, zmodernizować instalację elektryczną, hydrauliczną, wymienić na nowe stare, stalowe ościeżnice drzwiowe, poddać renowacji parkiet czy też wymienić całkowicie podłogę, wprowadzić wyraziste elementy dekoracyjne, zmienić design przestrzeni mieszkalnej, może wykreować nowe formy wyrazu w naszych poznańskich wnętrzach?



  1. Jeśli posiadamy nieciekawe ościeżnice stalowe, renowacja podłogi, ścian czy tym bardziej łazienki, w której będziemy układali nowe płytki, to jedyny, najrozsądniejszy moment dla pozbycia się tego elementu, gdyż ich demontaż zazwyczaj wymaga podwyższenia nadproża, czasami pogrubienia ściany, jeśli pod jedyną sensowną ościeżnicę regulowaną ściana ma mniej niż 7.5 cm grubości, ewentualnie wypoziomowania ściany tynkiem gipsowym, a wiemy przecież jaka jest jakość budownictwa, tudzież w technologii wielkiej płyty.
  2. Instalacja elektryczna – powinna być nie tylko bezpieczna, ale też poprawiać funkcjonalność pomieszczeń, generalny remont i usługa wykończenia mieszkań, to najlepsza okazja dla jej modernizacji lub jak to bywa z instalacjami z lat 60-tych, 70-tych i też 80-tych, wykonanie jej całkowicie od nowa, stare instalacje często mają aluminiowe, łamiące się przewody, mają za mało obwodów, zdarza się, że nie uruchomimy równocześnie pralki i piekarnika, nie mają bezpiecznika różnicowoprądowego, tak istotnego dla poprawienia aspektu bezpieczeństwa.
  3. Remontowanie łazienki i kuchni oznacza bezwzględną konieczność wymiany instalacji hydraulicznej, takiej, która ma przynajmniej 30 lat, jeśli nie zaproponuje tego firma wykonawcza, lepiej odpuśćmy sobie z nią współpracę.
  4. Przed położeniem paneli czy parkietu sprawdźmy poziomicą równość posadzki, na dwóch metrach nie powinno być niecek czy wybrzuszeń wychodzących poza 3 mm, jeśli podłoga nie jest równa, jedyną alternatywą jest nałożenie warstwy wylewki samopoziomującej, najlepiej cementowej, nie anhydrytowej, o widełkach grubości wylania od 3 do 30 mm.
  5. Jeśli kupiliśmy w Poznaniu lokal w bloku, koniecznie zamówmy sprawdzenie szczelności instalacji gazowej, w żadnym razie nie wierzmy inspekcjom dokonywanym przez różnego pokroju firmy najęte przez spółdzielnie mieszkaniowe, to jest dramat i totalna amatorka, wielokrotnie byłem świadkiem ujawnienia nieszczelności przez profesjonalnego instalatora gazowego, pomimo corocznych przeglądów dokonywanych przez spółdzielnię, o zgrozo, zdarzały się przypadki nieszczelności w kilku miejscach.
  6. Dokonując wyboru sprzętów do domu, wykończenia jego wnętrz i urządzenia, nie decydujmy się na najtańsze z możliwych opcje, w myśl sprawdzonej tezy „kto tanio kupuje, dwa razy kupuje”, za wyjątkowo niską, wyraźnie odbiegającą od średniej ceną produktu, zawsze kryje się jego zaniżona jakość, a przecież chcemy, aby wszystko posłużyło nam jak najdłużej, co nie znaczy oczywiście, że tylko najdroższe produkty są najtrwalsze, otóż z drugiej strony należy zachować zdrowy rozsądek, zważmy, że często główną przyczyną wysokiej ceny produktu jest znana marka.
  7. Nie kupujmy takich czy innych materiałów budowlanych, jeśli się na nich nie znamy, poprośmy o konsultację firmę remontową, naszego potencjalnego usługodawcę, najlepiej, niech wykonawca, jako najlepszy praktyk się tym zajmie, wie co jest sprawdzone, a to też w jego interesie leży, aby pracował na materiałach, które nie przysporzą mu problemów i okażą się najtrwalsze.
  8. Rozsądnym będzie skonsultowanie parametrów technicznych płytek ceramicznych, paneli, parkietu, farb do malowania ścian i innych detali wykończenia przed ich zakupem z najętym wykonawcą. 
  9. Zlecając prace i pełną usługę profesjonalnemu wykonawcy, powinniśmy liczyć na jego pomoc w sferze funkcjonalnej i wizualnej całego przedsięwzięcia, nie będzie to naturalnie w tak szerokim zakresie, jak byłoby przy zamówieniu usługi u projektanta wnętrz, ale nawet drobna porada praktyka, jakim jest wykończeniowiec, może być bezcenna.
  10. Nie mając pojęcia jaki obrać styl aranżacji i wykończenia mieszkania, do dyspozycji mamy bez liku propozycji aranżacji, które przecież dostępne są w sieci, to wspaniała inspiracja, niemalże tak samo skuteczna jak porada projektanta, a całkowicie za darmo, również na naszej firmowej stronie abartremonty.pl znaleźć można kilkaset zdjęć przykładowych aranżacji; salonu, sypialni czy kuchni http://www.abartremonty.pl/aranzacje-inspiracje/ ,wystarczy przecież przedłożyć upatrzoną wizualizację potencjalnemu wykonawcy, a on ustalając z inwestorem szczegóły co do wymiarów i zastosowanych materiałów, wykona coś podobnego.
  11. Rynek usług remontowych w Poznaniu jest bardzo szeroki, wybierzmy wykonawcę, który zajmie się kompleksową obsługą, ma w swoim zespole każdego specjalistę z odpowiednimi uprawnieniami lub bezpośrednio z nim współpracuje, to bez wątpienia najbardziej efektywna opcja dla inwestora.
#wojciechgoslinski


Przygotowujemy się do remontu mieszkania.



niedziela, 23 lipca 2017

Przestronne mieszkanie - jak je zaaranżować?


    Statystycznie rzecz biorąc polskie lokale mieszkalne są coraz mniejsze, główną przyczyną jest nadal niekorzystny stosunek oprocentowania kredytu do wartości lokalu czy krociowe zyski firm deweloperskich na poszczególnym lokalu mieszkalnym, który sprzedali, w wyniku tego mechanizmu, naturalnym zjawiskiem jest kupowanie przez nowych inwestorów mieszkań do wykończenia o wiele mniejszych, niż by sobie życzyli, rzeczywistość i zasobność portfela przeciętnego Poznaniaka to po prostu uniemożliwiają.


Zwrócenie uwagi na aspekt wizualnego odczucia przestronności naszych czterech kątów tym bardziej zyskało na znaczeniu, wybór i aranżacja opiera się na metodach, które przyczynią się do wykreowania na tyle przestronnych wnętrz, na ile się tylko da, ale jak się do tego zabrać i o czym głównie należy pamiętać?



  1. W żadnym razie nie powinniśmy kupować nowego lokalu mieszkalnego, którego nie zobaczymy w rzeczywistości, deweloper powinien mieć mieszkanie pokazowe, zawarty w projekcie rzut poziomy pomieszczeń z dokładnymi wymiarami nie odda nam stanu faktycznego, wyobrażenie sobie przestrzeni może spłatać nam nieprzyjemnego figla, nie raz byłem tego świadkiem, gdy podczas omawiania prac remontowych z moim potencjalnym odbiorcą usługi, ten był totalnie rozczarowany, tym, jak faktycznie wyglądają poszczególne pomieszczenia, kupił lokal, który uprzednio widział tylko na papierze.
  2. Mieszkanie z pokojami czy kuchnią zbliżonymi do kwadratu da się najlepiej zagospodarować, takie pomieszczenia są najbardziej ustawne, pokój długi i wąski zdecydowanie utrudnia funkcjonalną i estetyczną aranżację wnętrza np. firmie projektowej w ramach jej kompleksowej usługi.
  3. Najlepszy układ pomieszczeń to taki, w którym ciąg komunikacyjny, czyli korytarz zajmuje w lokalu procentowo możliwie najmniej miejsca.
  4. Łączenie pomieszczeń, np. kuchni z salonem, jadalnią czy korytarzem sprzyja kreowaniu przestronności, im lokal mieszkalny będzie bardziej poszatkowany tj. poprzedzielany na małe pomieszczenia, tym bardziej będzie wydawał się mniejszy i ciasny, łączenie podczas usługi remontowej pomieszczeń poprzez usuwanie pomiędzy nimi ścian nie nośnych może sprawić cuda w sferze odczuwania przestrzeni.
  5. W nowym lokalu deweloperskim otwory montażowe pod drzwi to standardowo ok. 90cm szerokości, czyli to wymiar pod drzwi osiemdziesiątki, niezwykle często stosowanym zabiegiem podczas remontu jest ich przystosowanie / zwężenie pod drzwi siedemdziesiątki, poprawia to nie tylko funkcjonalność, tj. sprawniejsze poruszanie się po mieszkaniu, pozytywnie wpływa też kwestię zachowania proporcji, otóż mniejsze skrzydło drzwiowe wygląda zgrabniej w niewielkim pomieszczeniu, ono zaś zyskuje na przestronności, gdyż drzwi wyglądają delikatniej.
  6. Ekspozycja i wielkość okien mają ogromne znaczenie, te skierowane na południe czy południowy wschód-zachód najlepiej doświetlą pomieszczenia, a że światło to przestrzeń, nikomu nie trzeba udowadniać, że jego deficyt wpłynie in minus na odczuwanie tejże przestrzeni.
  7. Minimalizm w aranżacji poznańskich wnętrz, to wysoka pozycja w propozycjach firm projektowych, jednym z powodów jego popularności jest fakt, że dzięki niemu nie zagracamy naszej przestrzeni mieszkalnej zbędnymi przedmiotami, której nie mamy za dużo, stosujemy proste formy wzornicze, nie przesadzamy z ozdobami, bibelotami, ma być elegancko, funkcjonalnie i oczywiście przestronnie.
  8. Kolorystyka ścian, otóż barwy są pierwszoplanowym aktorem każdej aranżacji, w ogromnej mierze definiują charakter i styl wnętrza, ciemne barwy pochłaniając sporo naturalnego światła pomniejszają optycznie pomieszczenie, idealnymi kolorami powodującymi, że mamy wrażenie oddalania się od nas ścian będą zimne i jasne pastele, np. błękit, dobre są też bardzo jasne, rozbielone szarości i zdecydowanie biały sufit.
  9. Oświetlenie w pomieszczeniach warto rozplanować na samym początku prac remontowych i usługi wykończenia, światło ze swoją plastycznością będzie istotnym składnikiem dla budowania przyjaznej i przestronnej przestrzeni, należy zważyć, że każda podświetlona płaszczyzna wydawać się będzie większa, każde zaś zacienienie, niedoświetlony kąt pokoju iluzorycznie zamyka nam dostępną przestrzeń, jeśli skierujemy snopy światła na sufit, to jakby podniósł się on w górę, podobnie będzie ze ścianą, podświetlona jak gdyby oddalała się od nas.
  10. Wiele stref oświetlenia pomoże nam wybierać opcje akurat w danym momencie potrzebne, nie bójmy się zbyt dużej ilości lamp, dzisiejsza energooszczędna technologia LED powoduje, że niegdysiejsze ograniczanie ilości światła i jego punktów w mieszkaniu przeszły do lamusa.
  11. Zbyt duże zróżnicowanie detali wykończenia czy kolorystyczne generuje efekt pstrokacizny, generalnie unikajmy dzielenia podłogi na różne jej rodzaje czy kolory, tylko wspólna, jednolita płaszczyzna podłogi doda pomieszczeniu waloru przestronności, podobnie ze ścianami, ograniczmy się do najwyżej jednego detalu dekoracyjnego w jednym wnętrzu, np. modnych dziś; cegiełki, betonu architektonicznego, fototapety, kolorystyka ścian powinna się opierać na kolorze bazie, do niego dostosujmy na zasadzie spójności stylistycznej pozostałe dodatki czy też wprowadźmy jeden dodatkowy kolor na ścianie, jako przejście tonalne lub kontrastowe.
  12. Detale aranżacji charakteryzujące się głęboką teksturą źle wpływają na odczuwanie przestrzeni, najlepiej zaś gładkie wykończenia, czyli np. gładka, wymalowana ściana, jeśli umieszczamy głęboką teksturę, to nigdy nie więcej, niż na jednej ścianie czy jej fragmencie, traktujmy ją jako akcent stylistyczny, jej nadmiar może zadziałać odwrotnie, zamiast zdobić, przytłoczy pomieszczenie, a zatem spowoduje wrażenie jego pomniejszenia.
  13. Tekstura farby, którą pomalowaliśmy ściany nie jest bez znaczenia, powierzchnia w półmacie doda pomieszczeniu dynamizmu, podobnie jak elementy połyskujące, byle nie było ich za dużo, ekspresja wnętrza, ale oczywiście z umiarem i dobrze skomponowana, ożywia każde pomieszczenie, może poprawić walor przestronności.
  14. Ergonomia połączona z estetyką, to kwintesencja udanej realizacji remontowej i wykończenia czy usługi projektanta, każdy zakamarek niewielkiego mieszkania w Poznaniu powinien być racjonalnie zagospodarowany, pomoże w tym zamówienie mebli kuchennych na wymiar u specjalizującej się w tym temacie firmie, oczywiście szaf wnękowych, a może i innych mebli, tutaj zaprojektujemy sobie każdy centymetr, nic nie pozostanie jako niewykorzystany kąt, zakamarek.

       
Dla szukających odpowiadającej im aranżacji zapraszam na publikację na naszej firmowej stronie pt. „Top 3 najpopularniejszych stylów wykończenia”.

http://www.abartremonty.pl/aranzacja-i-urzadzanie-wnetrz/top-3-najpopularniejszych-stylow-wykonczenia/

Wojciech Gośliński

Przestronne mieszkanie - jak je zaaranżować?

niedziela, 25 czerwca 2017

Podłoga pływająca czy klejona?


   Przyszedł czas na wykończenie naszego mieszkania, podłoga, jako detal wpływający na charakter każdego wnętrza naturą rzeczy powinna być wybrana z rozmysłem, biorąc pod uwagę zarówno kwestię wizualną jak i oczywiście praktyczną, zastanawiamy się nad panelami laminowanymi, deską warstwową, a może parkietem, raczej jednak dwie pierwsze opcje zazwyczaj wchodzą w grę, poza tym pozostaje kwestia na jaką podłogę się zdecydować, pływającą czy układaną na klej.
Wybór pomiędzy dwoma wariantami, podłogą pływającą, tj. nie klejoną do podłoża lub klejoną, uzależniony jest od kilku czynników, w tym oczekiwań estetycznych jak i zasobności portfela przeciętnego poznaniaka.



  • Do podłóg, które możemy układać w obydwu wariantach należą panele drewniane, tj. deski warstwowe z przekładek drewna liściastego, iglastego i na wierzchu liściastego oraz panele z korka czy panele winylowe, zaś panele laminowane możemy układać wyłącznie jako podłogę pływającą.
  • Niezależnie od wybranej opcji; pływająco czy na klej, podłoże musi być bardzo równe i stabilne, jedna i druga opcja ma swoje zalety jak i wady, podłoga układana pływająco, układana na podkładzie wyrównująco-wygłuszającym, to wersja ekonomiczniejsza, oszczędzamy zarówno na materiale; nie musimy stosować gruntu i kleju, jak i na wykonawstwie, porównując do układania na klej, usługa ułożenia na klej może wyjść dobre 50 % drożej, drugi atut tej metody, to niezniszczona warstwa podłoża, czyli posadzki podczas następnego remontu, nie będzie potrzebne odklejanie przyklejonych paneli, za tą usługę też dodatkowo byśmy musieli zapłacić, zrywanie paneli, wyczyszczenie posadzki z resztek kleju i pewnie ponowne podrównanie np. wylewką samopoziomującą wymagałoby przecież więcej nakładów pracy, zatem i pieniążków, które skasuje od nas firma wykonawcza.
  • Wymiana podłogi pływającej jest na tyle nieskomplikowaną i czystą w wykonaniu czynnością, że nie ma potrzeby odmalowywać ścian wnętrza, w przypadku zrywania przyklejonego panela drewnianego, przygotowywania podłoża, nie jest to już tak czysta robota.
  • Ale żeby nie było tak różowo, podłogi układane pływająco mają swój oczywisty mankament, dla jednych kompletnie nieistotny, dla innych zaś nie do przyjęcia, otóż mowa o efekcie stukania podczas chodzenia w butach, podkład wygłuszający ma za zadanie tłumić owe stukanie i faktycznie dobrze spełnia swoją funkcję, natomiast w stu procentach nigdy nie uda się tutaj uzyskać efektu podobnego do wersji układania podłogi na klej.
  • Efekt stukania będzie tym mniejszy, im równiejsza będzie posadzka oraz im grubszy będzie panel, gdyż większym ciężarem lepiej wyciśnie powietrze spomiędzy panela a podkładu, znaczenie ma też rodzaj podkładu, naturalnie zapominamy o tandetnej piance o grubości 2 mm, niezbędne minimum to dobrej jakości podkład XPS z tworzywa sztucznego o grubości 3 - 6 mm, ale z doświadczenia sugeruję tutaj tzw. eko płytę wykonaną ze sprasowanych wiórów kartonowych o grubości 5-7 mm, poduszka powietrzna jest wtedy mniejsza, gdyż panel bardzo dobrze przylgnie do eko płyty.
  • Panele układane na klej, naturalnie drewniane, to więc droższa opcja, ale za to mamy w tym przypadku prawdziwie stabilną podłogę, bez najmniejszego efektu stukania, jednak biorąc pod uwagę względy praktyczne i finansowe, jeśli już decydujemy się na podłogę klejoną do podłoża, to o wiele bardziej racjonalne będzie odpuszczenie sobie paneli drewnianych i zainwestowanie w parkiet, podłoga lita, a nie warstwowa, posłuży nam bez porównania dłużej, jej renowacja polegać będzie na zamówieniu usługi cyklinowania, potem lakierowania lub olejowania, deskę warstwową raczej tylko raz będziemy mogli wycyklinować, gdyż warstwa dekoracyjna to zaledwie 3 mm grubości, po następnych kilku latach od tej jednej renowacji panele należy zdjąć, czeka nas gruntowny remont podłogi i przy okazji odmalowanie ścian, a co z parkietem, dobrej jakości lita deska regularnie konserwowana, czyli poddawana renowacji, może posłużyć w naszym mieszkaniu minimum 50 lat.
  • Panele generalnie wynaleziono po to, aby je można było dość często wymieniać, przecież technologia podłogi pływającej umożliwia taką operację bez narażania na duże koszta, zarówno panele jak i sama usługa wymiany paneli do drogich nie należy, naturalnie relatywnie w porównaniu z remontem innych rodzajów podłóg, reasumując, jeśli myślimy o podłodze pływającej, kupmy raczej panele laminowane, nie drewniane, gdyż jest to bardziej pragmatyczne.
  • Panele laminowane poza tym, od czasu kiedy je wprowadzono na rynek wykończenia wnętrz ok. 30 lat temu, przeszły ogromne przeobrażenie, zarówno w sferze jakości jak i estetycznej, obecnie dobre panele AC 5- 6 są faktycznie trwalsze od paneli drewnianych, warstwę laminatu jest o wiele trudniej uszkodzić niż niezbyt grubą warstwę naturalnego drewna, jak powtarzam odbiorcom moich usług, na panel drewniany można zapomnieć aby wejść w butach szpilkach, a na panel laminowany spokojnie, panele laminowane zaś tak umiejętnie naśladują naturalną podłogę, że uczciwie trudno jest dziś na pierwszy rzut oka stwierdzić czy to panel laminowany czy drewniany, sam pamiętam moją niefartowną opinię u jednego klienta, gdy myślałem, że na podłodze ma panel laminowany, a była to naturalna deska lita.
  •  Remont i wykończenie poznańskiego mieszkania bazujące na podłodze pływającej, a konkretnie panelach laminowanych, to dziś zdecydowanie najczęściej wybierana opcja, projektanci nawet najbardziej ekskluzywnych wnętrz nie mają oporu przed panelami laminowanymi, nie są co prawda synonimem luksusu, ale zostawiają wszystkie inne rodzaje podłóg daleko w tyle pod względem popularności, są wytrzymałe, elegancje i charakteryzują się wysokim współczynnikiem jakości do ceny, wprowadzona z dziesięć lat temu tzw. V-fuga, to jest wyżłobienie na styku desek powoduje, że podłoga jeszcze bardziej przypomina naturalną deskę, ponadto odpada dzięki temu kwestia podnoszenia się warstwy laminatu przy krawędziach pod wpływem działania wody, jak było kiedyś, wyżłobienia są specjalnie woskowane, krawędzie są zabezpieczone przed działaniem wody, oczywiście do pewnego stopnia, bo pamiętać należy, że żadna drewniana czy laminowana podłoga nie jest odporna na pochlapanie wodą, należy ją czym prędzej wytrzeć, wyjątek stanowią jedynie panele winylowe, w stu procentach odporne na wodę, można na taką podłogę wylać szklankę wody i pozostawić na całą noc, nic nie stanie się panelom, gdyż są wykonane całkowicie z tworzywa sztucznego.


Przeczytaj publikację na naszej firmowej stronie abartremonty.p, pt. "Wybór paneli, ich układanie, przygotowanie podłoża."
http://www.abartremonty.pl/podlogi/wybor-paneli-ich-ukladanie-przygotowanie-podloza/

Wojciech Gośliński

Podłoga pływająca czy klejona?